Był to bardzo pogodny dzień. Właśnie w takie dni zazwyczaj pisałem swoje posty. I dziś był też taki dzień. Spokojnie przysiadłem do laptopa i zacząłem pisać. Pisałem przez dobrą chwilę, moja mam już dawno powiedziała żebym wyłączył ten komputer. Nie posłuchałem jej i pisałem dalej. W pewnym momencie poczułem coś dziwnego, nigdy wcześniej tego nie odczuwałem. Wypełniło mnie światło i po chwili ustało. Jednak odczucie nie odeszło czułem jakby ktoś cały czas mrowiło w boku. Poszedłem do łazienki żeby zobaczyć co to było. Obniżyłem spodnie do miejsca mrowienia i to co zobaczyłem zaparło mi dech w piersiach. Uczucie szczęścia nigdy wcześniej tak bardzo nie przepełniało mojego serca. Był to długo wyczekiwany znaczek.
I chciałbym zaświadczyć, że choć będziecie widzieć mnie pod nazwą Lucky Pony to z powodu tego, iż pierwszy pomysł był taki żeby stworzyć kucyka przynoszącego szczęście, ale idea upadła, gdyż już taki powstał i został bym oskarżony o plagiat. Tyle, że zanim wystawiłem nazwę zapomniałem przemyśleć czy kogoś nie kopiuję. Gdy znalazłem podobnego kucyka musiałem zmienić swojego OC. Gdy go odmieniłem okazało się, że nazwy nie mogę zamienić i musiało zostać, ale co z tego. Będę się do was zwracał jako Pony Writer. Poza tym pomyślałem, że angielska nazwa lepiej brzmi. Gdy skończę fanficka może napisze historię swojego kucyka, zobaczymy wszystko jest możliwe. Jak narazie nie mam pomysłu dlatego możecie pisać swoje propozycję w komentarzach. Każdą (bo stawiam, że nie będzie ich dużo) rozpatrzę.
Muszę wam podziękować za aż 355 wyświetleń co jest prawdziwym boom dla mnie. Nie spodziewałem, że dorobię się takiej liczby w zaledwie miesiąc. Jak patrze na blogi takie jak http://www.fge.com.pl/ czy inne mające po tysiąc wyświetleń to myślę sobie, że mój blog to zaledwie mała gwiazda wśród wielkich planet. Jednak mówiąc sobie, że dopiero zaczynam wiem, iż kiedyś będę tacy wielcy jak oni. Taką mam przynajmniej nadzieję.
Wiem, że trochę się przeciąga czas tworzenia 3 rozdziału, ale to tylko przez to iż mam mało czasu, bo koniec roku, poprawki i inne duperele. Ale gdy ten tydzień się skończy to obiecuje, że normalnie będę pisał aż 3 posty na tydzień. Wiem, że to nie jest duży wynik, ale uwierzcie, żeby napisać coś takiego to potrzebuje naprawdę dużo czasu. Trzeba pomyśleć, napisać, ułożyć w spójną całość i jeszcze sprawdzić, a do tego nie chce, aby były strasznie krótkie. Tak wracając do tematu fanficka tu macie urywek mam nadzieje, że was zaciekawi:
"Odwróciła się i zauważyła, że tuż za nią z szybkością motorówki płynie aligator. Zaczęła płynąć szybciej, zaczęła nawet używać skrzydeł. Lecz z małym skutkiem, wielki krokodyl był coraz bliżej niej. W pewnej chwili zobaczyła światło pochodni wyłaniające się z sufitu. Miała plan. Musiał go wywabić na powierzchnie i niestety zabić, gdyż inaczej jej pomocnice nie mogły by przejść"
Jeżeli się spodobało to napiszcie. Wiem, że i tak nikt nie zobaczy ale co tam. Myślę, że zbliżam się do końca tego posta. Więc mogę powiedzieć żebyście likeowali facebooka i komentowali posty
https://www.facebook.com/PonyismyLive . A tak jeszcze na koniec zwątpiłem w serie z reakcjami na odcinki. Po prostu w trakcie pisania gdy zobaczyłem jakie jest to głupie pomyślałem, że zostawię tylko reakcję na fanfiki, które już nie długo. Czekajcie cierpliwei.
Kopytko!!!
Pisał dla was Pony Writer


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz